![]() |
| A na dobranoc macie tego przystoniaka! <3 |
Co tam? :* Jak tam? :3 U mnie faajnie. :))
Oki, ostatniego posta napisałam w niedziele. :3
No to tak - w poniedziałek byłam w Białym u okuklisty. Pielęgniarka ciągała mnie na wszystkie strony - raz do tej sali, raz do drugiej. :D Ale potem powiedziała, że mam taką samą wadę wzroku, czyli taką no jakby średnio dobrą. xdd Aaale to już mniejsza z tym. ;)) Następnie pojechałam kupić TELEFON! :D Troche mały, ale fajny. ^^ Nokia Asha 503. :D Tak, musiałam sie pochwalić. :D Kontynuując. c: Potem pojechałam z siostrą do kina na film Wkręceni 2. ;3 Ciekawy był. No i śmieszny xd Trudno było powstrzymać śmiech. :D:D W drodze powrototnej zajechaliśmy jeszcze do Biedronki! XD Chciałam sb kupić żelki takie na wage, ale Karolina powiedziała żeby lepiej nie kupywać, bo drogie som. :( xd No to zamiast tego, kupiłam sb Kinder Kanapkę. B| xDD No, ale warto było. ^^ Kiedy zrobiliśmy już zakupy w Biedrze, w drodze do domciu zajechaliśmy jeszcze do babci na obiado-kolacje ( obiado-kolacje dlatego, ze dość późno już było xd ). :)) Doobra była. ^^ No i tak mi minął poniedziałek. :3 Teraz Wam powiem, co robiłam wczoraj. :) W sumie za dużo to Wam nie powiem, bo wstałam o 13:40!!! XD To mój rekord w spaniu. ^^ Chyba, że wliczę sobie do rekordu 15:35, ale wted byłam po weselu, i wgl. xdd Ok, do rzeczy. :) Od razu jak sie obudziłam, wzięłam mojom komórkę i grałam w Simsy. :D Ale za dużo to nie pograłam, bo mój Sim był juz wcześniej wygłodzony, a jak weszłam to po 15 minutach zmarł z wygłodzenia. :'((( Niech Iggy spoczywa w pokoju... [*] xD Ale to nie jeden z Sim'ów, które już odeszły, bo miałam jeszcze chyba z 2 Simy, które już też nie żyją. :( No, bo Aua *#dziwnanazwaxd* też zginęła tak samo jak poprzedni Sim - z wygłodzenia. :( Aaa już Amber zginęła, bo jak naprawiała lodówke, to ją prąd kopnął, no ii... :'c xD
Ok, potem ubrałam sie i zjadłam śniadanio-obiad. :3 Iii tak nie wiedziałam co mam robić. :o I jeszcze ten cholerny ból głowy.... xd Byłam taka jakby po dobrym melo. :3 xd No, ale potem poszłam oglądać telewishyn. xd potem to juz leciało z górki. Wyrzucałam drzewka, byłam na ask'u i fejsie, ściągałam gry na telefon, itd. :3 A teraz ( godz. 01:55 ) patrze na Karoline, która zachowuje sie jakby wzięłą pigułkę gwałtu (XDD) i sie z nij tak śmieje, że aż mi bolą płuca. :D No, ale przecież śmiech to zdrowie, nom. :))
Dobra, będę kończyć. :3 Miłej środy Wam wszystkim życzę teraz. :* I kolorowych snów. A i jeszcze żeby Wam sie przyśniła ta osoba, której całymi dniami i nocami pragniecie. xD <3 Nie, ale ja na serio mówie. :3 No to dobranoc Wam. <3 <3 <3
#zyje_tylko_ze_wzglegow_na_Was_<3 :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz